Obywatel Uzbrojony
Wzywają na 30 dni? I dobrze. 24 luty tego roku przekonał chyba wszystkich niedowiarków, że Historia nie kończy się nigdy. Niech jednak to „wzmacnianie zdolności obronnych” ma charakter uczciwy. Bezdzietni mają pierwszeństwo nad tymi co małe dzieci mają. Kawalerowie przed żonatymi. Bezrobotni wpierw, a później pracujący. Najważniejsze zaś – dwudziestoletni Oskar, który niedawno skończył Liceum Batorego powinien dostać ten zaszczytny dokument najpierw. Pięćdziesięcioletni Mirosław, który skończył dawno temu zawodówkę w Rumpuńczy, po czym odbył „zasadniczą w czołgach” po nim. Jeśli pobór to sprawiedliwy, obywatelski a nie branka.
Na foto – kadr z ukraińskiego dokumentu o obronie Kijowa. Podobała mi się narracja – ukraińską stolicę uratował powszechny opór i pomoc Matki Boskiej Sofiskiej. Jakie to staroświeckie 😉
P. S.
Obywatele to nie tylko Panowie 😉