Maczos i Towarzyszka
Popularność ludzi takich jak Andrew Tate czy Greta Thunberg wiele mówią o kondycji społeczeństw Zachodu. Kim jest pierwsza z tych postaci? To prawdziwy Maczos. Jest tym wszystkim czym chłopiec cierpiący na incelozę nie jest, a czym chciałby być. Jest przede wszystkim Miszczem Kikboksingu, a na dodatek ma liczne związki z Mafiosami. Do tego jest posiadaczem 33 drogich aut. Jego samochody to szybkie i wściekłe fury. Po za tym jest alfonsem i producentem filmów porno. Możliwe też, że osobiście sprawdzał (przed zatrzymaniem) umiejętności aktorek. Zapewne też, jak przystało na prawdziwego Maczos, jest też posiadaczem ogromnej Kutangi. Takim dokładnie chciałby być klasyczny, standardowy incel. I byłby, w swoim mniemaniu, choćby taką miniaturą Andrew’a Tate, gdyby nie spisek feministek, lewaków, Big Techu i innych Głębokich Państw.
Rozprzestrzeniła się w naszym kręgu cywilizacyjnym taka sekciarska, toksyczna pseudoprawicowość. Roboczo nazywam ją sobie CIS. C to Czarna Sotnia. Ci wszyscy faszyzujący, prorosyjscy i warcholscy demagodzy, w typie Grzegorza Brauna. I to cały, potężny ruch incelski. Sekta będąca reakcją na ekscesy współczesnych hunwejbinów oraz chaos gwałtownych zmian technologiczno-społecznych. S zaś to od Szurów. Tych co wierzą w Wielkie Lechie, Kosmicznych Żydów, depopulację za pomocą szczepionek, spisek NATO przeciw „konserwatywnej Rosji” itd. CIS-y nie są adekwatną odpowiedzią na szaleństwa Zachodniej Rewolucji Kulturalnej. Są chaosem odpowiadającym na chaos.
Greta Thunberg zaś to nasz zachodni odpowiednik Towarzysza Lei Fenga. Lei Feng był chińskim żołnierzem, który zginął na służbie w 1963 r. Komunistyczna propaganda zrobiła z niego ikonę. Wzór do naśladowania dla młodzieży. Szeregowy Feng był, lub miał być, pracowity i odważny, szczodry i oszczędny. Skromny, silny i prawy. Oddany Ojczyźnie, Partii i Przewodniczącemu Mao. Widzicie podobieństwa?
Nie udało się stworzyć Czerwonego Raju w Chinach Ludowych. Nie uda się też stworzyć Nowego Wspaniałego Świata na Zachodzie. Nie uda bo utopie nie mogą się ziścić. Natura jest silniejsza niż szaleństwo.
Na foto – Towarzysz Lei Feng.