Osiem lat Chutornika


Nade wszystko to strona osobista. Blog ekspresyjny, Sylva Rerum. Zapis ośmiu burzliwych lat, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Był więc Chutornik wentylem bezpieczeństwa, autoterapią, możliwością snucia gawędy. Jednocześnie mogłem zbytnio nie odsłaniać swej duszy. Szyfrować wykres-sinusoidę życia. Tak by te kody były miejscami czytelne tylko dla mnie, lub tylko dla niewielkiego kręgu osób.

Takie trzy po trzy

Z drugiej strony to też świadectwo burzliwej epoki. Chciałem ją opisywać, komentować. Im jednak była ona dziksza, nieprzewidywalna i skomplikowana tym było mi trudniej to robić. Świat się rozsypał. Coś nowego dopiero powstaje. Co – tego nie wiem bo nie mam daru prorokowania. Znużyła mnie też czcza gadanina, sarmackie kłótnie o pietruszkę. Lepiej zająć się czynami! Akordeonista nie zostanę, ale mogę nauczyć się wielu nowych rzeczy.

Od „strony technicznej„. Wiem, że strona mogłaby być lepsza. Bardziej czytelna, może i z ładniejszym designem. Wszystko to prawda, ale prawda też taka, że jest Moja 🙂

Żeby się nie pogubić w tym gąszczu zrobiłem coś w rodzaju przewodnika: https://chutornik.pl/2022/07/troche-porzadku/

Można też przejrzeć skondensowaną wersję, przegląd wybranych wpisów, które powstały między III 2015 a III 2023: https://chutornik.pl/category/wybrane-chutornik-pl/zebrane/

Zdjęcia zaś coraz częściej wrzucam tutaj: https://chutornik.pl/2023/01/chutornik_dzialfoto-2/

Jeśli „macie mnie” na fejsbuku to tam, na swój mur wrzucam różne ciekawe linki i (chyba) nie mniej ciekawe komentarze.

Nie oznacza, że na stronie nie będzie nic o bieżących sprawach politycznych, militarnych czy społeczno-kulturowych. To można znaleźć tu: https://chutornik.pl/category/wybrane-chutornik-pl/rok-2023/

Do przeczytania!

A tu „Stary Chutornik”, screen jednego z pierwszych wpisów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *