Słoneczne wspomnienie


Pojechałbym nad Balaton,

lub włoskie jeziora

Może też…

***

Słoneczną Sardynię

Odwiedził Transylwanię

bukową i winną

Oraz sztormową Gdynię

** **

Lecz i Rymanów

pachnący jodłami

i pole śnieżne

z biegnący sarnami

*** ** ***

Lecz nawet Księżyc Srebrny

Tarnina pachnąca…

I to starczy

P. S.

Jak spotkacie w Polsce moje koty to przekażcie im , że nie porwała mnie i nie pożarła wielka sowa. Żyję i wrócę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *