Utkane ze snów


A takie, zza wody

Utkane z paru snów z lipca br. i jednego z listopada 2011.

Chorągiew

                   *   
Srebrne szumią skrzydła
I dzisiaj, dzisiaj już bitwa
I puste  są nasze spichlerze
Chorągiew łopocze na wichrze
Czerwona jak nasza  krew
Błękitna jak  angielskie morze
Czerwona jak  poranne zorze
Czerwona! Jak jesienią liście drzew
              **
Czerwień to ogień
Błękit to chłód
Zepnij konia
Złap promień
Idź w pochód
Przez morze
Na zorze
         ***
Chorągiew łopocze na wichrze
I pełne będą nasze spichrze
Ta ściana jak ściana
Ta cegła jak krew
Jak las jesienny
Jak ścieżka, wieczorem wśród drzew
               ****
I płynie rzeka
Na rzece flisak
Na dwóch kłodach stoi
I ratunku czeka
Tak płynie czas
Tak mija czas człowieka
                *****
Jak potok błękitny
Jak szum morskiej fali
Zza wód Oceanu
Me Góry w oddali

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *