Jesień za progiem
Jesień Karpacka
Idzie Jesień Karpacka
Pierwsze żółte liście
buków
buków
Bukowina lada dzień się
ozłoci
ozłoci
Czarnohora rudą szatę
przywdzieje
przywdzieje
Poczerwieni się Gorgan
i Gorce
i Gorce
Zbordowieją Pogórza
Beskidu
Beskidu
I niedźwiedź
bieszczadzki
bieszczadzki
Przeciągnie leniwie
A wilki Haszmaszu
Radzą w sztabie zimy
I szronem srebrnym lśni
Pietrosul czarnobrody
I w pierwszej bieli
Skrzą tatrzańskie
szczyty
szczyty
Beczą owce – już redyk
Płaje pustoszeją
I noce już zimne
Bielą się szronem
kotliny
kotliny
Jelenie ryczą po lasach
Dymy się snują po ścierniskach
Warczą pilarki lasach
Dzwonią cerkwi i
kościołów dzwony
kościołów dzwony
Mija październik,
listopad
listopad
O jeden krok do zimy
22 – 23 VIII 2014