Hałyczyna, albo Galicja Wschodnia – na Nowy Rok część 1
Turystyka jakoś się powoli rozwija. Tutaj agencja zajmująca się wyprawami w dzikie Gorgany
Czy to Kraków czy Lwów. Czy Tarnów czy Tarnopol. Czy Rzeszów, Krosno, Kołomyja, Przemyśl czy Iwano Frankiwsk po dworcach poznamy, że jesteśmy w Galicji 😉 Swoją drogą sam Iwan franko chyba wolał by by Stanisławów był Stanisławowem 😉
Na tenty ! 😉
Galicja niewątpliwie – dworzec w Stanisławowie / Iwano Frankiwsku
Wśród pasażerów żołnierze wracający na pozycję w Donbasie. Tutaj jakiś bardzo młody, żegnany przez uroczą dziewczynę.
Galicyjska secesja czyli to co łączy.
Najzabawniejsze jest to, że Szewczenkę, gdyby żył w okresie II RP czekał by los Sydora Twerdochliba. Twerdochlib wybitny modernistyczny poeta, działacz społeczny i zwolennik kompromisu z Polakami, został zastrzelony przez ukraińskich nacjonalistów za „zdradę”
Słupek ogłoszeniowo – propagandowy Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów. Jednej z małych, ale głośnych organizacji nacjonalistycznych. Mają podwójne działanie dla państwa ukraińskiego. Z jednej strony milicje partyjne dały niemały wkład w walkę z „Noworosją” z drugiej są czynnikiem rozkładowym w państwie. A na rozkładzie zależy Putinowi najbardziej.
Wschodnie święta już niedługo
Info, że w tym hotelu przebywali Hruszewski, ataman Petlura i Wynyczenko. Bohaterowie Ukraińskiej Republiki Ludowej. Petlura do tego jest ważnym elementem ideologii Międzymorza, która właśnie się powoli odtwarza. I mam nadzieję nie zatrzymają je ani pancerne brzozy, ani ujadanie niemieckiej prasy. O Międzymorzu ponownie niedługo w osobnym artykule.
A tutaj doszło do zjednoczenia dwóch Ukrain 22 stycznia 1919. Lata 1917 – 21 na Ukrainie też zasługują na osobny artykuł.
Knajpa stanisławowska.
Po jednej „piwo banderowskie” po drugiej „herbata” zamiast „czaju” czyli jeden z licznych w galicyjskim dialekcie polonizmów. Czyli wschodnio galicyjskie rozdwojenie jaźni 😉
Kiedyś kościół rzymskokatolicki. Dziś sobór grekokatolicki. I dobrze – mają myszy latać ?
Święty Włodzimierz chrzciciel Rusi Kijowskiej. To zastanawiające, że centralizuje się ukraińską pamięć historyczną wokół OUN – UPA, a po macoszemu traktuje Ruś Kijowską i Halicko – Włodzimierską. A ten okres jest akurat pełen wielkich sukcesów militarnych, gospodarczych, kulturalnych i cywilizacyjnych.
Pomnik metropolity Szeptyckiego. Wnuka Aleksandra Fredry i rodzonego brata generała Szeptyckiego. Kontrowersyjny kandydat na ołtarze i „ukraiński Wyszyński”. W kontrze do nacjonalistów w typie xiędza Issakowicza – Zaleskiana powiem, że postać mimo wszystko pozytywna. Też będzie artykulik kiedyś 😉
Dawna kolegiata. Tutaj Sienkiewicz umieścił pogrzeb Wołodyjowskiego. Co ciekawe kolegiata była wtedy w budowie. Druga ciekawostka – pierwowzór „Małego Rycerza” był jeśli dobrze pamiętam pochodzenia „rusińskiego” czyli można zaryzykować twierdzenie, że był Ukraińcem 😛
Jewropa 😉
A czyż to nie nasz miłościwy cysorz Franz Josef ? 😉
😉
Chyba dawny ormiański
Dzisiaj prawosławny sobór kijowskiego patryarchatu. Na Ukrainie są trzy cerkwie prawosławne. Jedna kanoniczna – moskiewska i dwie niezbyt legalne z punktu widzenia prawosławnego prawa kościelnego. Z drugiej strony są ukraińskie. A Kijów przestał być metropolią w wyniku intryg Chanatu Moskiewskiego. Ukraińskie Patryarchaty nawiązują do wspaniałej tradycji metropolii kijowskiej, która wydała takich geniuszy jak św Piotr Mohyła .
Pan w czapce z lisa i szalikiem „Polska- Ukraina euro 2012” rozmawia z panem z reklamówką Huggo Bossa 😉
Świerza tablica pamiątkowa. Stoi tutaj tak: Jarosław Stepanowycz Czomko. Uroczony 20 września 1984. Absolwent akademii medycznej w Iwano Frankiwsku. Uczestnik majdanu, ochotnik Gwardii Narodowej. Medyk polowy pseudonim „Biały Anioł”.Poległ na polu chwały w bitwie pod Artemiwskiem 12 stycznia 2015.
🙂
Wreszcie zima
Nad Dniestrem
Galicyjska wieś. Podkarpacie 😉
Kresy ? Galicja ? Banderland ? Podkarpacie ? Ruś Czerwona Strefa postsowiecka ? Wszystko po trochu. Ja najbardziej lubię chyba Ruś Czerwona. W końcu sam jestem z Rusi Czerwonej 😉
Ukraiński przemysł – nastawiony podczas rozbudowy głównie na potrzeby podboju Europy przez Chanat Moskiewski w wydaniu sowieckim. Wyniszczony przez „prywatyzację”, która tutaj miała jeszcze dużo dzikszy przebieg niż w III RP. Mimo wszystko potencjał jest. Są zdolni inżynierzy i pracowity lud.
Trochę książek
Wycieczka do Przemyśla i Rzeszowa. Na zwiedzanie wspaniałych zabytków 😉






























