Kartka, długopis, słońce
I zupełnie szczerze. Nie chce mi się pisać. Lato piękne, złoty sierpień pachnący słonecznikiem i owocami. Jak słonecznie i ciepło by nie było na Wyspach, nigdy nie będzie tamtejsze lato tak intensywnym jak na Wschodzie. A mi się pisać nie chce. I nie chodzi tu o ten żar z nieba lejący. Powiedzmy, że jestem trochę spalony słońcem. Od środka. Mogę co najwyżej porysować. Jak chłopiec w przedszkolu. To i wrzucam co narysowałem.






