„Polska po Morze Barentsa”
Na dalsze wpisy z cyklu „Czytając Sienkiewicza” trzeba poczekać. Dziś będzie o marzeniu związanym z Nowogrodem Wielkim o którym pisałem w poprzednim wpisie. Nowogród był stolicą Republiki Nowogrodzkiej. Państwa demokratycznego, bogatego i rozległego vide mapa poniżej :

Na przełomie XIV i XV wieku Nowogród był zależny od Wielkiego Księstwa Litewskiego. Oddziały Nowogrodzian brały udział w bitwie pod Grunwaldem. Potem znów wrócił pod władzę Moskwy. W 1478 r. Wielki Książę Moskiewski Iwan III Srogi dokonał pacyfikacji miasta. Powodem operacji karnej były prolitewskie i propolskie nastroje oraz wpływy Jagiellonów. Istniejąca od XII w. Republika Nowogrodzka została anektowana. W 1570 Iwan Groźny dokonał ostatecznej pacyfikacji. 25 do 60 tysięcy mieszkańców zostało zabitych. Główną metodą egzekucji było topienie w przeręblach wyrąbanych w lodzie na rzece Wołchow. Podobno sumy, szczupaki i okonie z tej rzeki osiagały w latach po rzezi ogromne rozmiary… Resztki autonomii zostały zniesione. Dziś Nowogród jest prowincjonalną, 200 tysięczną metropolią odbudowaną po zniszczeniach z czasów II wojny światowej. Szkoda. Gdyby był nadal stolicą Republiki Nowogrodzkiej miałby przynajmniej dwa miliony…
Czy Nowogród mógł stać się kolejnym narodem wschodniosłowiańskim? Podobnie jak w przypadku np. Kozaków Dońskich istniała taka możliwość. Pod warunkiem, że Nowogród pozostał by pod wpływem Polski i Litwy. Szkoda, że się to nie udało.
P.S.
Dziś na Ukrainie Dzień Pamięci o Wielkim Głodzie . Pisałem o nim tu:https://chutornik.pl/2017/10/kozacy-rewolucja/