Deszcz, młot i pomysły
Jeszcze wczoraj było pięknie. Choć wietrznie i zimno, a rankiem nawet śnieżnie. Rozmyślałem nad recenzjami nieprzeczytanych książek, nieoglądniętych filmów. Nad „rozgrzebanymi” tekstami.

Na „Chutorniku” brakuje mi trochę interakcji… Pojawia się ona, gdy wrzucę linka na swój „mur” na fejsbuce. 
Dziś w deszczu, wśród pól i lasów Pogórza…

… obmyśliłem plan. 
Bardzo szczwany.

S-K-D czyli….

Sarmacki Klub Dyskusyjny. Szczegóły w kwietniu.
