Bobry nad Zielonką, albo ostatni spacer
Ostatni spacer przed zamknięciem lasów , parków i bulwarów. Miejmy nadzieje, że za dwa, trzy tygodnie będziemy wracać na normalne tory życia społeczno-ekonomicznego!
Lasy pod Warszawą raczej małe, ale bywają fajne miejsca. Na przykład Las Chojnowski – https://chutornik.pl/2020/01/las-chojnowski-we-mgle/. Przepływa przez niego rzeka Jeziorka – https://chutornik.pl/2020/02/nad-jeziorka/ a jej dopływem jest Zielonka. Niedaleko ujścia do Jeziorki leży mała kraina mokradeł i stawów zwana Zimnymi Dołami.

Nad Zielonką siedzą bobry. Na fotce – ścinanie dębu. Ciężka robota bo dąb twarde dzrewo.

Przyroda – odwieczna. Żyjąca swoim życiem.

Mrówka z leśnego mrowiska. 
Bobrza jama.

Jeden 1,5 godzinny spacer, a spotkaliśmy szereg zwierząt. Łyskę, błotniaka, mrówki, ślady borsuka. Trzeba uważnie patrzeć i wiele się ujrzy.

Niedługo się wszystko pięknie zazieleni.



