10 lat minęło…


… i dalej mgła nad Smoleńskiem. Co by tu napisać? Chyba już napisałem wszystko co miałem napisać. Oczywiście to może się zmienić. Co zaś napisałem to możecie znaleźć tutaj – https://chutornik.pl/category/polityka-i-zycie/10-04-2010/ Nie mam nowych pomysłów, idei, hipotez dotyczących tego tematu. Nie wiem dlaczego. W końcu temat mnie interesował. Z różnym natężeniem, ale zawsze. Mniej lub bardziej. Dziś… zapewne nowy kryzys przytłoczył wspomnienia sprzed dekady. Koronawirus to temat przytłaczający wszystko inne. To taki codzienny 11.09.2001 r. Ciągnący się tygodniami. Co nie oznacza, że nie warto pamiętać o tym co było i myśleć o tym co będzie. A co będzie? Nie wiem, ale wiem, że dzisiejsza rocznica powinna jednoczyć Polaków w tym trudnym czasie.

P.S.

Swoją drogą to ciekawe. Wiosna 2010 była „malownicza”, wiosna 2020 tym bardziej. Jaka będzie w 2030?

P.S. 2

Wczoraj przebiegł mi drogę jeż. Jeżyk wiosenny, rozbudzony i nie senny. I nikt go nie przejechał. Ani ja, ani kierowcy z drugiej strony jadący. Zniknął w wiosennych trawach. Dobry znak!

Na fotce – Wisła w Krakowie. Kwiecień 2010 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *