1307 Dzień


Jutro 1307 dzień wielkiej wojny ukraińskiej. 22 wrzesień to też dzień urodzin mojego krześniaka. Duży już chłopak, ponad 160 cm.  Jak za trzy czy cztery lata zobaczę go w mundurze OSP czy Strzelca to się ucieszę. Oby jednak wojnę znał tylko z filmów, gier, manewrów, podcastów, książek i pieśni. Oby Nas ominęła burza.

Jak już przy tematach wojennych jesteśmy – czytam, że IDF znów „szturmuje” Gazę. Przypomina mi to działania rewolucyjnych wojsk rządowych w Wandei w 1794. Armia buntowników została co prawda rozbita jeszcze w 1793, ale została przecież ludność cywilna z którą „walczono” ogniem i mieczem. Żymianostan działa też aktywnie  na arenie międzynarodowej. Niedawno tiumeny Bibiego wyprawiły się na czwarty już kraj w ciągu jednego roku. Sam Bibi lubi się odwoływać zarówno do czasów Dawida i Salomona jak i do dawnej Hellady. Tak naprawdę, nawet dla wielu ludzi kiedyś sympatyzujących (lub mających choć zrozumienie) z ideą syjonistyczną dzisiejszy I… el to raczej coś w rodzaju Imperium Tamerlana XXI wieku. Czekam , aż zaczną usypywać kopce z głów i porywać jasyr. Wcale mnie to nie zdziwi. Nie zdziwi też jeśli Żymianostan upadnie podobnie jak państwa Krzyżowców. Nie za rok, ale powiedzmy za 50 lat.

A na foto – chłopcy z 173 Brygady Spadochronowej pod Dak To – listopad 1967. Czemu akurat 173-a i ta bitwa? A to już niech zostanie tajemnicą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *