A cokolwiek się wydarzy….
To Bóg i tak tą cała historią kieruje, więc nie ma się czym przejmować 😉 Na fotce „Anioł zwijający niebo” po Sądzie Ostatecznym – Monaster Cyrylewski w Kijowie, fresk z XII wieku.
Read More about A cokolwiek się wydarzy….… z dorzecza Wisłoka
To Bóg i tak tą cała historią kieruje, więc nie ma się czym przejmować 😉 Na fotce „Anioł zwijający niebo” po Sądzie Ostatecznym – Monaster Cyrylewski w Kijowie, fresk z XII wieku.
Read More about A cokolwiek się wydarzy….
Mały, ale zgrabny – stylizowany na św Jerzego kozak zabija poczwarę bedąca skrzyżowaniem smoka i moskiewskiego orła. Pomniczek upamiętnia bohaterów wojny w Donbasie. Ochotnikow, poborowych, żołnierzy zawodowych, gwardzistow i funkcjonariuszy MSW, partyzantów, konspiratorow i wolontariuszy wspierających front.
Read More about Nowy pomnik
Niezły mrozik dziś chwycił z rana. Listopad już w weekend, zima idzie. Na zimę dobre są „zimne lektury”. Na przykład pamiętniki hrabiego de Segura z wyprawy do Moskwy i z powrotem, która odbyła się w roku 1812.Hrabia w życiu zawodowym był generałem i adiutantem Napoleona. Mamy więc w…
Read More about Spowiedź napoleońskiego generała
Polecam Wam dobrą lekturę. Jednocześnie lekka i emocjonująca. W sam raz na urlop, albo wylegiwanie się po pracy. Są to „Listy z podróży do Ameryki”. Najlepsza chyba książka Sienkiewicza jaką czytałem. Na dodatek chyba najlepsza polska książka reporterska jaką miałem w rekach. Sienkiewicz jakiego nie znałem –autoironiczny , filozofujący , z „hipisowskimi ciągotami” (nie dziwota w końcu hipisizm powstał…
Read More about Sienkiewicz na prerii
Napisane jakoś późną jesienią (IX – XII) 2011 roku. Inspirowane lokatorką mieszkania na Dietla 44 w Krakowie. Pisałem potem wiersze i wierszyki lepsze, ale do tych mam szczególny sentyment. To pierwsze od czasów liceum. Pisane na Malinowej Górze 🙂 I Twe gładkieplecy to jeziora tafla Twe dzikiewłosy – słowiańska puszcza Nad tymjeziorem…
Read More about Rusałka z Dietla