Piosenka do ksieżyca
Troche nad rytmem można popracować nastepnym razem 😉 Wczoraj wieczór na szybko, na okładce ksiażki. Uwaga ! Na komórce nie wyświetli Wam całości.
Read More about Piosenka do ksieżyca… z dorzecza Wisłoka
Troche nad rytmem można popracować nastepnym razem 😉 Wczoraj wieczór na szybko, na okładce ksiażki. Uwaga ! Na komórce nie wyświetli Wam całości.
Read More about Piosenka do ksieżyca
Kot imieniem Lubczyk grał na mandolinie. I śpiewał pięknie, dla psów i bażantów, piosenkę o nocy majowej. Jako chorki wystąpiły slowiki. A żaby i ropuchy grały na perkusji. W przerwach przygrywaly swierszcze i sowy. Tak właśnie było. Daje słowo.
Read More about Koncert wieczorny
Jako, że jestem trochę zajęty różnymi sprawami (choćby redagowaniem starych tekstów) – wrzucam różne piosenki. Piosenki napisane w latach 2013-2014. Były już wrzucane na „Chutornika„, ale nie łącznie. Tylko nie wiem czy da się je jakoś zaaranżować muzycznie 😉 Piosenka o Wisłoku – napisana w ciepły wiosenny dzień w 2013 r., po powrocie…
Read More about Piosenki 13′-14″
Taka sytuacja. Mgła, gęsta mgła. Lekki wiatr od zatoki Gdzieś we mgle wrona zakrakala Biedne zmokniete ptaszysko Jaskółki nisko. A potem słońce Zatoka złoci się przepływem Dziki gołąb śpiewa W wielkich starych bukach Nad złotem pszenicy
Read More about Angielska mgła
Za oknem deszczi pusto i głuchoI tak jest zawszew końcu zapada zmrokI tak ma byćPusto i głuchoDopiero gdy pusto,dopiero gdy glucho,można usłyszećto co trzeba usłyszećDopiero nocąwidać właściwieA deszcz bijew rytmie sercStraca płatkiz mokrych drzew Nad Wisłokiem 7.V.2017 r.
Read More about Za oknem deszcz^^ „ ~ Jakby co to jest kot. Kot świąteczny. Kot z mostu, z jednego z listopadowych wpisów. Koty przywiozuja sie do miejsc. Lubią wygrzewac się na konkretnych wzgórzach. Lubią te a nie inne zakręty rzeki. Lubią iść swoim podworzem. Ale też lubi istoty. Lubią psa, lubią sroki. Lubią poranki. Wstaja o swicie, a gdy słońce już…
Read More about A to kot na dziś
Melancholia I biegnie ten konik kasztanowy W warkocze deszczu jego grzywa W wichurze ogon rozwiany, z kropel deszczu tworzony Biegnie konik po chmurach, po mgle …
Read More about Melancholia jesienna
Dziś trochę pisania nieco ładniejszego jak zwykle. Transylwania Exeterska – Niebieskie Drzwi i Nowy Rzepnik inspirują jak co roku 🙂 Biały Koń z Uffington Wzgórze zielone z celtyckim tribalem Biała blizna odwieczna Totem dawnych plemion Ta blizna żywa parska nocami Wypada z głębin dziejów, z zielonego wzgórza na nocne podróże Pędzić zaczyna z zachodem…
Read More about Młotem i piórem