Podróże września
Na granicę Korczowa Nowojaworów Stryj P 40 Powrót Sobota Nord-West
Read More about Podróże września… z dorzecza Wisłoka
Na granicę Korczowa Nowojaworów Stryj P 40 Powrót Sobota Nord-West
Read More about Podróże września
Przez wysoczyzny Riły. Na głównej – Alpy Kamnickie. Wzgórza nad Wisłokiem Po spotkaniu z misiem – Polany Surowiczne W krainie bogów – Masyw Olimpijski Słowacki Bieszczad – rajd Wola Wyżna-Kalinov Alpejska ścieżka – Słowenia Na czubku Królowej Beskidów Zachodnich Rambo w Gorcach Drogą przez Kaukaz Mapa autostopowiczów W Górach Śnieżnych – wycieczka na Świnicę.
Read More about Na szczytach
Na stokach Magury Małastowskiej. Beskidzkie narty. Jesień. Bieszczady początkiem zimy. Bieszczadzki Park Narodowy. Widok z Rozsypańca. Nad górną Wisłoką i górnym Wisłokiem. Cerkiew łemkowska. Na wschód na Bieszczady, na zachód na Tatry. Wśród lasów i pól Masywu Jaworznika. W Górach Dzika czyli Karpackie Pogórze. Sine Wiry. W Bardejovie Riviera Łemkowyna.
Read More about Obrazki Pod- Karpackie
A skoro już napisałem (prawie) wszystko to znikam w czytaniu. Czytanie świetna sprawa, choć najbardziej lubię gdy mi czytają. Jeszcze lepiej, gdy śpiewają. Dlatego epos uważam za najwyższą ze sztuk. Pieśń ujdzie cało! Kalevala, Pieśń o Pułku Igorowym, Pieśń o Rolandzie, Kroniki Galla Anonima, Epos o Nartach, Legendy Arturiańskie i Dzieła Homera – takie to…
Read More about Znikając w czytaniu
Przypierdolić na odlew W górach zawsze lepiej mi się myśli. To i sobie rozmyślałem o Rzeczpospolitej. I nie tylko. Na przykład przypomniały mi się szkolne czasy. Bijatyki między innymi. Na pewnym etapie mojej edukacji najważniejsza umiejętnością była walka wręcz. Oczywiście w tych walkach młodych kogutów nie padały ofiary w ludziach . Ot bójki chłopięce. Rozbite…
Read More about W Górach Srebrno-Rudych
P.S. Wpis „o wilku”, który miał ukazać się w poniedziałek został skończony i opublikowany już w sobotę 😉
Read More about Na Sanockim Zamku
Grzybobranie kojarzy mi się z dzieciństwem. Zbierało się je w Górach Dzika, zbierało w Beskidzie, w Bieszczadach, Puszczy Sandomierskiej i Lasach Janowskich. Potem jakby zapomniałem o grzybach. Do lasu owszem chodziłem , ale w innych celach niż zbieractwo. Grzyby jadłem dla smaku, czasem dla fantazji, ale ich nie szukałem. Nie rozglądałem się po leśnej ściółce….
Read More about Żniwa na Wilczych Budach