Wybory na Ukrainie cz.4 – Dzikie Pola
I jastrząb i gołąb
Główną osią kampanii wyborczej Poroszenki jest straszenie wyborców – „Jak nie ja to Putin!”. Prezydent w tony patetyczno-militarne. „(…) Z kim będziecie rozmawić? Po tamtej stronie nie będzie ani Petrosjana, ani Gałkina (znani rosyjscy komicy – przyp. red.) tylko Putin.(…)”. Jednak, jakby nie patrzeć, z Putinem rozmawia zawsze z pomocą pośredników. Warto też zauważyć, że radykalni zwolennicy Poroszenki są przeciwni jakimkolwiek negocjacjom z Rosją, z która zresztą ich zdaniem należy zerwać stosunki dyplomatyczne. Rzecz jasna ten, jak najbardziej słuszny z moralnego punktu widzenia, gest spowoduje natychmiastową katastrofę gospodarczą. „Poroch” musi jednak uderzać w tony radykalne by utrzymać tę część elektoratu. Tak więc jednocześnie jest i „wybitnym dyplomatą”, z którym chłopcy z Kremla muszą rozmawiać jak i tym, który z „okupantem nie gada”. Prezydent zapowiedział też audyt w ukraińskiej zbrojeniówce. Wiadomo jednak, że audyt będzie trwał miesiącami, a wybory lada dzień. Tajemnicą poliszynela, że generałowie, politycy i dyrektorzy okradali własną armie. Także podczas „gorącej” fazy konfliktu, gdy miesięczne straty liczono w setkach zabitych. Od Rosji kupowano energię elektryczną, sprzedawano tam broń.

Zelenski jako „kandydat diabła” Kołomojskiego. Skan tytułówki gazety „Wielki Kijów”.
Krótka odpowiedź z Kremla
Urzędujący prezydent w ramach „nadrabiania zaległości” zadeklarował nowe spotkanie „w formacie normandzkim” ( – przyp. red.) żeby szybko dojść do jakichś pokojowych rozwiązań tlącego się nieustannie konfliktu. Wg. Poroszenki już w czerwcu mogą być podpisane o wycofaniu wojsk rosyjskich z Ukrainy. Pomóc ma Macron i Merkel. Przypomnieć tu trzeba, że w czasie kampanii w 2014 deklarował, że „Operacja Antyterrorystyczna” (eufemizm wojny – przyp. red.) będzie szybka i skończy się jeszcze wiosną. Kreml odpowiedział na deklarację „Porocha” – Putin odrzekł, że w jego harmonogramie nic takiego na czerwiec 2019 r. nie jest zaplanowane. Merkel pytana o to odpowiedziała podobnie.
„Ze” a wojna
Zdaniem byłego Sekretarza NATO Andersa Rasmussen, po jego wizycie w Kijowie, Zelenski ma lepsze pomysły na rozwiązanie donbaskiego pata. Jakie to pomysły? Ekipa Zelenskiego odpowiedziała na pytania jednego z liderów Tatarów Krymskich Mustafy Dżemilewa o Krym i Donbas. Odpowiedź była klarowna. Zelenski uznaje , że Krym jest okupowany, a referendum z 2014 r. było nielegalne. Nie ma mowy o „wymianie – uznanie Krymu za całkowity pokój w Donbasie”. Nie ma też mowy o dopuszczenie do oderwania kolejnych terytoriów. Natomiast nie ma też możliwości militarnego wyjścia z impasu. Trzeba więc rozmawiać z Rosją. Osobiście zgadzam się z tym punktem widzenia. Ukrainie nie może uznać de iure okupacji ok. 1/10 swojego terytorium, ale musi się z tym pogodzić i zacząć działać na innych polach. Takich jak np. powstrzymanie masowego odpływu młodych ludzi, uzdrowienia stosunków społeczno-ekonomicznych i szeroko zakrojone reformy (vide: https://chutornik.pl/2018/11/notatki-z-kresow-dalszych-cz-4/). Pewnie jesteście ciekawi co na to tzw. „separtyści” z Donbasu? Deklarują oni poparcie dla „Ze” co jest oczywiście klasycznym „pocałunkiem śmierci”. Jeśli watażkowie z Donbasu ogłosili, że popierają kontrkandydata Poroszenki to jest oczywistym, że „kandydatem Kremla” jest właśnie „Poroch”.

Krwawe lato 2014 r. – ukraińska kolumna w marszu. Źródło – Wiki.
Czy będzie gorąco?
W dniach tuż przed drugą turą sondaże Zielonego rosną. Pytanie brzmi – co potrafi zrobić Poroszenko by zachować władzę? Chodzą pogłoski , że pod Kijów ściągane są oddziały do przeprowadzenia puczu i zerwania wyborów drogą zbrojną. Nie jestem w stanie zweryfikować czy to prawda, czy jest to szeptana propaganda sztabu „Ze”. Z pewnością jednak po przegranej Poroszenki wielu ludziom z nim związanym grozi śledztwo w sprawach, a jakże, korupcji. Były deputowany Dawid Żwanija (jeden z „waregów” sprowadzonych do Kijowa w 2014 r. – przyp. red.) złożył wniosek do sądu w Kijowie, i różnych organów siłowych by nie dopuścić do opuszczenia kraju przez Poroszenkę i 180 powiązanych z nim ludzi.
Na obrazku głównym – Góry Krymskie. Źródło – Wikipedia.
P.S.
Zelenski jest oczywiście człowiekiem od Kołomojskiego i wydaje się „raczej mniejszym złem niż większym dobrem” ( https://chutornik.pl/2019/03/czy-ukraincy-maja-jakis-wybor/ ) , ale… Wydaje się też zdecydowanie mniejszym złem i dla Ukrainy (jak i dla naszych interesów) niż Poroszenko.