Archives for grudzień 2020
Świat
Non possumus
Dużo w ostatnich tygodniach pisałem o naszych wewnętrznych, polskich sprawach. O lewicy i prawicy, rządzie i opozycji, kościele i antyklerykałach, julkach i narodowcach – https://chutornik.pl/category/polityka-i-zycie/czarna-jesien-20/. Tymczasem dzieje się przecież polityka międzynarodowe. Nie tylko, gdzieś na Kaukazie czy w Azji Wschodniej, ale i tu w Europie. Unia Europejska od dawna grawitowała ku federalizacji zdominowanej, przez, parafrazując…
Read More about Non possumus
Baśnie Kardanostanu
Na białym polu
Pusty step ciągnął się w nieskonczoność. Pola porośnięte latem łanami kukurydzy i słonecznika teraz stały puste. Śnieg, który spadł dwa dni temu topniał w słońcu. Słoneczny, piękny dzień kontrastował z nieodległym pożarem. Mała wioska osłaniana od północnych wiatrów stokami łagodnego wzgórza płonęła jak pochodnia. Wysoko w górę unosił się wielki słup dymu. Daleko niósł odgłos…
Read More about Na białym polu
40 na 40
Tak tu cicho przed świtem
Sny przychodzą, fala za falą. Oto i rozpustnik proponuje znajomym skosztować szarburych kryształków. Nie są dziećmi, wiedzą co za dźin siedzi w owych kryształkach. Ciekawi pijaną ciekawością, owładnięci już przez Bachusa, kosztują magicznej potrawy. Gorycz zapijają winem czerwonym jak dziewicza krew. Rozpustnik prowadzi ich chwilę później w radosnym, nagim korowodzie tam, gdzie każe Afrodyta. Przerwacam…
Read More about Tak tu cicho przed świtem