40 na 40
Sympozjon Wolnych Daków
Read More about Sympozjon Wolnych Daków
Prawda o kotach
Gdyby zapytać przeciętna małolatę wyznająca marksizm-julkizm jakie jest jej ulubione zwierzę to zapewne odpowiedziała by kot! Podobnie jak jej starsza siostra, wielkomiejska stara panna, której światopogląd kreuje Tygodnik Powszechny i Wysokie Obcasy. Czy koty podzielają poglądy swoich fanek? Cóż…kocie plemię w ogóle nie kupuje takich ideii jak ateizm, agnostycyzm czy njuejdż. Kocie plemię z uporem…
Read More about Prawda o kotach
Od Savenay do Verdun
230 lat temu, wiosną 1793 roku w okolicach ujścia Loary wybuchło ludowe powstanie. Największe z jakim musiała mierzyć się Francja Rewolucyjna. Rzecz jasna żołnierze rebelii też walczyli Za Francję. Była to jednak absolutnie inna Francja. Oni wojowali Za Boga (katolickiego) i Króla (Ludwika XVII). Obie strony miały swoją wizję i za nią ofiarowały swój trud…
Read More about Od Savenay do Verdun
Ku Krymowi
Zasadniczo ostatnio nic nie piszę, ale dla jednej sprawy zrobię wyjątek. Jak pamiętacie mam znajomego wolontariusza, który współpracuje z ukraińskim wojskiem ( https://chutornik.pl/2022/06/brygada-herbu-abdank/ , https://chutornik.pl/2022/11/pamiatki-roku-22/ ). Był ostatnio w Niżynie i wynikła z tego taka akcja – https://zrzutka.pl/ha264h Złotówka nie ma znaczenia, ale już 15 złotych tak. Tym bardziej 150 czy 1500. P. S. Mam…
Read More about Ku Krymowi
Osiem lat Chutornika
Nade wszystko to strona osobista. Blog ekspresyjny, Sylva Rerum. Zapis ośmiu burzliwych lat, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Był więc Chutornik wentylem bezpieczeństwa, autoterapią, możliwością snucia gawędy. Jednocześnie mogłem zbytnio nie odsłaniać swej duszy. Szyfrować wykres-sinusoidę życia. Tak by te kody były miejscami czytelne tylko dla mnie, lub tylko dla niewielkiego kręgu osób….
Read More about Osiem lat Chutornika
Jeszcze raz
O „Naszym Dalajlamie” pisałem już (https://chutornik.pl/2023/02/kanion-naszego-dalajlamy/ , https://chutornik.pl/2018/10/habemus-papam/ ) i nie za bardzo chce mi się pisać osobnego wpisu o rewelacjach książkowo-telewizyjnych na jego temat. Nie lubię wypowiadać na temat książki, której nie czytałem ani filmu, którego nie oglądałem. Obserwuje jednak „dyskusję” na ich temat. Po prawej stronie bywają rozsądne głosy, ale przeważa nurt, który…
Read More about Jeszcze raz
Żytomierz – Kijów
Za Żytomierzem poczułem jeszcze silniejsze uderzenie adrenaliny. Działała jak bardzo silny stymulant, jakaś nadamfetamina. Wpiłem ręce w kierownicę i gaz, gaz, z auta trzeba było wyciągnąć wszystko. Czułem silne połączenie z maszyną. Pewnie podobnie czuli się konni kurierzy jadący z ważną misją, piloci myśliwców czy pionierscy piloci statków kosmicznych. Na drodze panowało kompletne szaleństwo. Między…
Read More about Żytomierz – Kijów
Matki Boskiej Wilczej
Czy robot zatańczy tango? Nie, nie zatańczy nigdy prawdziwego tanga. Tango bowiem wymaga namiętności, której ww. nie posiada. Brak namiętności to też brak żądzy władzy czy zamiłowania do destrukcji. Gdyby Putin był robotem to Federacja Rosyjska była by dostatnim i spokojnym krajem. Wierząc, że sztuczna inteligencja, przynajmniej na razie, jest tylko beznamiętna maszynerią czuje się…
Read More about Matki Boskiej Wilczej
Kwiat z turni
Oto Szarotka Alpejska. Piękny to kwiat, który wyrasta w najwyższych, najbardziej skalistych partiach Alp, Karpat, Apeninów i gór Bałkanów. Sam spotkałem ją w naturze tylko dwa razy. Raz w Zachodnich Tatrach i raz w Górach Rodniańskich. Szarotka nie ma łatwego życia. Tam gdzie rośnie okres wegetacji jest krótki, a pogoda zmienna i surowa. Szarotka nie…
Read More about Kwiat z turni