I tyle
Jak płomień świecy przez wicher zdmuchnięty Kwiat kruchy jesiennym przymrozkiem złamany i tyle można powiedzieć i tyle można zrozumieć Nie mówić zbyt wiele Nie wiedzieć zanadto Niż to właśnie że jak świeca i jak kwiat
Read More about I tyle… z dorzecza Wisłoka
Jak płomień świecy przez wicher zdmuchnięty Kwiat kruchy jesiennym przymrozkiem złamany i tyle można powiedzieć i tyle można zrozumieć Nie mówić zbyt wiele Nie wiedzieć zanadto Niż to właśnie że jak świeca i jak kwiat
Read More about I tyle
Gdzież jesteście rysie moje? Czy jesteście szczęsliwe i syte? Grzejecie się w słoneczku? Miaukacie do siebie radośnie? Jesteście, ja wiem Mruczycie sobie wesoło Tam na dnie serca Koty słoneczne w słonecznym lesie
Read More about Gdzież jesteście rysie moje?
1 Planty już były zielone jasną zielenią pierwszą Parowały po deszczu ulice Słońce było wieczorne, czerwone Daleko lśnił szczyt śniegiem biały Małopolska Kanczedzonga dopełniała obraz cały 2 Zachodziło już słońce i kroczyła noc nad miastem księżyc wzszedł Błyskał srebrem wśród chmur Wzywała noc, syreni śpiew Po schodach w dół żem zszedł Na Szewskiej ludzi moc…
Read More about Qasi-poemat dla prawie dorosłych
Wiem dobrze jaki był Stary Świat Prawdziwych Mężczyzn Kaziuków z Taplarów i hrabiów von Kraussów Elegancki i dumny jak król Leopold patrzący na mapę Konga liczący dochody z kauczuku Swojski niczym bat karbowego ze świstem padający na spocone plecy Ja to też dobrze wiem Wszak oboje jesteśmy prapra pańszczyźnianych chłopów ****** Lecz wybacz szczerość Dyplomacja…
Read More about List z gór
Towarzysze! Bratni Polski Narodzie Na skrzydłach Żelaznego Ptaka przyleciał ten pakiet maseczek Lekko uniósł go wielki samolot nad rozległymi połaciami ziemi Pakiecik ten mały Jest lekki ze samej swej natury, lekki a zarazem mocny Jak muzyka Bayer Full Wy Towarzysze z Bratniej Polski daliście nam Disco Polo Oto i my odwdzięczamy się tym samym maseczkami…
Read More about Przesłanie od chińskich towarzyszy ;)
Polarna Gwiazdą świeciła Co roku we wrzesniu jakoś się tak ustawia gdzieś nad Wisłokiem jeleń z jeleniem rozmawia pohukuje sowa, pies zaszczeka Ciepła noc ostatnia A co mnie tej jesieni czeka? ******* Odchodzi lato złote – czarne Bez rajskich ogrodów z łopoczących proporców strzępy marne ********* Przyjdź jesieni złoto- czerwona pajęczymi nićmi tkana i szronem…
Read More about Nad stajnią dziadkową
Smutno mi to se napiszę. Od serca. Z najgłębszej jego części. Zamiast gniewu starego śmiałość łagodną Zamiast przekleństwa złego Nadzieję pogodną Bez potrzeby nie zabijaj Nie unoś w sercu złości Pazurów bezładnie nie wbijaj A więcej miej miłości Przebaczaj co złe było Miej i czasem ciut litości By gorycz z serca słońce…
Read More about Tako rzecze kotek mały