Chutornik W. 2
8.10 do Haelen
To i zaczynam. Najpierw niebieski fartuch odbieram od zgrabnej Rumunki z magazynu niebieskich fartuchów. Potem torba to szafki, pisuar, ostatni łyk kawy, ubieram czepek na głowę, przechodzę bramkę dezynfekcyjną i odbijam kartę magnetyczną. Jest sterylnie, zimno i wydajnie. Nie pierwsza to w życiu nocna zmiana – byle do rana! Paleta za paletą Zasadniczo moja rola…
Read More about 8.10 do Haelen
Momenty
Read More about Momenty
Koci spokój
Taki obrazek znalazłem na internetach z podpisem ukraińskim – kotki nas grzeją . A to jest piękne, zabrzmiało jak zachowaj spokój i kontynuuj swoją robotę! Ano tak – Ukraina trwa, Ukraina walczy. Przy wszystkich swoich wadach, nie załamała się, nie rozpadła i nie poddaje się. A przecież analitycy wspierani przez mózgi elektroniczne wróżyli jej 3…
Read More about Koci spokój
Nad Mozą
Pogoda tutaj wczesno wiosenna (swoją drogą na Gromniczną mróz szykuj chłopie wóz) to i na rower można wsiąść. Pojechałem do sąsiedniej wioski. Nad rzekę Mozę. Rozlewa się ona tu szeroko. Ładnie, krajobraz trochę jak na mazowieckim Urzeczu. Pola, wioski, łęgi. Sporo przeróżnego ptactwa. Pewnie też i wędkarze mają tu swoje miejsca. Nad rzeką i w starorzeczach….
Read More about Nad Mozą
O nich Pieśń…
Czyli niejako Post Scriptum do wczorajszego wpisu. Napisane na instagram pod wpływem porannego widoku śniegu pokrywającego polder pod fabryką. Czasem piszę sobie wiersze. Nie jest to poezja wybitna. Nie każdy piłkarz gra w lidze hiszpańskiej, nie każdy co kleci wiersze jest nominowany do Nike. Jestem takim piłkarzem co gra amatorsko w polskiej A-klasie , ale…
Read More about O nich Pieśń…
Słoneczne wspomnienie
Pojechałbym nad Balaton, lub włoskie jeziora Może też… *** Słoneczną Sardynię Odwiedził Transylwanię bukową i winną Oraz sztormową Gdynię ** ** Lecz i Rymanów pachnący jodłami i pole śnieżne z biegnący sarnami *** ** *** Lecz nawet Księżyc Srebrny Tarnina pachnąca… I to starczy P. S. Jak spotkacie w Polsce moje koty to przekażcie im…
Read More about Słoneczne wspomnienie
Ameryko wróć!
Był to Wielki Kraj w moich chłopięcych wyobrażeniach. Kraj Johna Wayna, Jacka Londona i Johna Rambo. Zawsze zwycięski. Kraj drapaczy chmur, dolara i pięknych aut. Jakie jest USA dziś? Potrafi jeszcze dokonać orlich rajdów. Takich jak ten na Caracas. Czy jednak potrafi jeszcze wygrywać wojny? W 21 wieku jedną przegrały. Co do drugiej trudno powiedzieć,…
Read More about Ameryko wróć!
Sentymenty
Od lata do jesieni W Karpatach Razwiedka Nad Wielką Rzeką Przez San Kadry Przedwiośnie w lesie Na wschód Małopolska z góry widziana Gwiezdny Czas Dmuchawce, latawce wiatr … Na zachód Koniec epoki krakowskiej Lato czarno – złote P. S. Zapraszam na Insta 😉
Read More about Sentymenty
Tam za rzekami
Ale szkoda tej zimy I tej zorzy Śniegu zgrzytu pod butem Tu jest Wyprawa po ojro Nowe wyzwania A Dom jest tam Daleko za Renem, Łabą I jeszcze za Odrą
Read More about Tam za rzekami