Wróżba na ten miesiąc
A wszystkie poprzednie się sprawdziły…. A więc Zamknięcie już niebawem.
Read More about Wróżba na ten miesiąc… z dorzecza Wisłoka
A wszystkie poprzednie się sprawdziły…. A więc Zamknięcie już niebawem.
Read More about Wróżba na ten miesiąc
Noc ciemna, ja schodzę na Legionów po schodach krośnieńskich. To taki symbol miasta jak schody w Odessie. Siedzą sobie, jest ich pięć. Ładne licealistki, młode polskie dziewczyny. Za pięć, dziesięć, pietnaście lat to one urodzą nowych Polaków i nowe Polki. One, a nie ksiądz Prymas, Ojciec Szustak, towarzyszka Lampart (czy Lempart), ani też prezydent Duda….
Read More about Państwowiec to nie centrysta
Na obrazie Red. Tech. Portret z profilu. Jesienny, karpacki, stolarski.
Read More about „Na tartaku”
Obudziłem się zlany zimnym potem. Śniła mi się porażka. Lampa skierowana w moją stronę. Ręce skute za plecami. Oficer bezpieki trzyma w ręku gumową pałę z metalowym rdzeniem. Obudziłem się przerażony. Nie boje się śmierci w boju. Ani ciężkich ran, ani szubienicy. Boje się tortur i tego, że zdradzę. I jeszcze tego, że zawiodę. W…
Read More about Ręka Bogini Zemsty
Rok 2020 był dziwny, nierzeczywisty, oniryczny. Koloru mlecznego jak senna mgła, albo zmian w płucach „typu mleczna szyba”. Jaki kolor będzie miał 2021? Najpierw czarny jak jesienno-zimowe noce drugiego lokdałnu. Wiosna zaś zdaje mi się, że będzie szkarłatna, ruda, purpurowa. Ogarnia mnie ciężki pesymizm. Prywatny i publiczny. Państwowy i cywilizacyjny. To taka Mała Apokalipsa. Świat…
Read More about Słota, jesień, noc
Piosenka na wejście – https://www.youtube.com/watch?v=a8eDygS7zG0 Pisałem, pisałem, skreślałem, zmieniałem. Kaukaz to temat rzeka. Wielka, wzburzona i rwąca. Taka jak wezbrany Terek. Pisanie go to jak spływ tratwą Terekiem, albo ujeżdżanie dzikiego konia na kabardyńskiej połoninie. Cieżko było, ale w końcu dopłynęło się na szerokie wody Morza Kaspijskiego. Zrzucał parę razy, ale w końcu się udało…
Read More about Kaukaz – wojna na wieki?
Leje jak z cebra. Jesień, wieczór, herbata i trochę rumuńskiego koniaczku. Siedzę i piszę. Pisze się bardzo dobrze w taką pogodę. A o czym to piszę? O Kaukazie. Zgodnie z obietnicą 😉
Read More about Przy pisaniu
Co prawda nie jestem kibicem żużla (choć to jeden z fajniejszych sportów), ale wejście do I ligi drużyny z Krosna to coś wartego odnotowania. Auuuu!!! Auuuuu!!!! Auuuuuu !!!!!! P.S. Apropos wilków – niedługo dwa długie teksty. Pierwszy o Kaukazie, drugi o Bałkanach. Auuu
Read More about Miła i historyczna chwila czyli I liga ;)