Felietony i opowiadanka III 2015 – XII 2025
Jednoprzymiotnikowa
O edukacji seksualnej usłyszałem pierwszy raz, gdzieś w czasach mojej nauki w gimnazjum. Informacja o tym, że mają być „lekcje seksu” wywołała u mnie i moich kolegów entuzjazm. Wydawało nam się, że będzie owa edukacja polegać na tym, iż przybędzie do naszej szkoły Pani Nimfomanka, taka tuż po ukończeniu studiów pedagogicznych i seksuologicznych. Przybędzie i…
Read More about Jednoprzymiotnikowa
Point de reveries, messieurs
Ostatnio w Polsce jeśli już ktoś/coś wychodzi z cienia rzucanego przez covida i konflikt aborcyjny to tym kimś często bywa Aleksiej Nawalny. Bardzo wiele osób wyobraża sobie, że gdyby tylko Nawalny doszedł do władzy to wszelkie problemy na lini Moskwa-Warszawa znikną. Co zabawne ta wiara łączy ludzi, którzy na swoich „profilówkach soszjalmediowych” mają lepmartowe pioruny…
Read More about Point de reveries, messieurs
Szwadron i Listy
Co roku warto przypominać o tej rocznicy. 22 stycznia 1863 roku. Noc kiedy wzniesiono w górę choragiew rebelii. Choragiew z Orłem Białym, Pogonią i Michałem Archaniołem. Przy tejże okazji chciałbym wam zaproponować dwa filmy. Lub też raczej film o powstaniu styczniowym i spektakl Teatru Telewizji przedstawiający XIX wieczną Rosję. Juliusz Machulski koajrzy się z komediami,…
Read More about Szwadron i Listy
Spotkanie z sową
Read More about Spotkanie z sową
Takiej zimy…
Takiej to zimy bym chciał jak dawniej bywało. Poczynanej listopadowym szronem i barbórkową szarugą. Zimy z masami anielskich piór spadających z grudniowego nieba, gdzieś w połowie Adwentu. Rozgwieżdżonego i roziskrzonego mrozem wieczoru wigilijnego. Takie zimy bym chciał by noworoczna mgła i mróz wyczarowały srebrny świat. Poprzetykany czerwienią wschodzącego i zachodzącego słońca. Zimy z gwałtowną wichurą…
Read More about Takiej zimy…
Konopna lina, barani kożuch
Ciekawie pod K2 tej zimy jest – https://wspinanie.pl/2020/12/oblezenie-k2-wyjatkowy-zimowy-sezon-2020-21/ Nie wiem sam co o tym myśleć. Na pewno najbardziej imponują mi Ci co wspinali się na te skalno-lodowe olbrzymy w czasach, gdy nie było prognoz pogody, telefonów satelitarnych ani nawet lin wykonananych z syntetycznych materiałów. Drapali się w górę na konopnych linach poubierani w futra i kożuchy….
Read More about Konopna lina, barani kożuch
Sic transit gloria mundis
No i zaczyna się Nowy Rok. Jakiż będzie ten Rok Numer Dwa Nowej Epoki? Jakaż to epoka? Pocovidowa, cyberpunkowa, neototalitarna. Może będzie to epoka przemocy i biedy? Może tak, a może jednak nie. Możemy żywić nadzieję, albo się łudzić, że po wygaśnięciu pandemii covida w miarę szybko wygaśnie kryzys ekonomiczny. Świat, tak czy siak, będzie…
Read More about Sic transit gloria mundis
Tak tu cicho przed świtem
Sny przychodzą, fala za falą. Oto i rozpustnik proponuje znajomym skosztować szarburych kryształków. Nie są dziećmi, wiedzą co za dźin siedzi w owych kryształkach. Ciekawi pijaną ciekawością, owładnięci już przez Bachusa, kosztują magicznej potrawy. Gorycz zapijają winem czerwonym jak dziewicza krew. Rozpustnik prowadzi ich chwilę później w radosnym, nagim korowodzie tam, gdzie każe Afrodyta. Przerwacam…
Read More about Tak tu cicho przed świtem
Czego nam trzeba?
Tej Czarnej Jesieni kościół katolicki w III RP jest zarówno atakowany przez antyklerykałów jak i atakuje sam siebie swoimi własnymi patologiami. Tak właściwie ten dwoisty schemat trwa przez cały okres historii III RP, od samego 1989 roku. Tylko teraz doszedł do zenitu i być może, prawdopodobnie nawet, jest przełomem. Co będzie dalej? We Wrocku razemki…
Read More about Czego nam trzeba?