Rok 2026
Szabla Kmicica
Niedawno słuchałem sobie rozmowy Zychowicza z Bartosiakiem. Pan Jacek rzucił pomysł stworzenia Batalionu Kmicic – Babinicz. Nie byłaby to typowa jednostka specjalna lecz raczej szturmowy baon szybkiego reagowania złożony z rębajłów. Pomyślałem Pomyślałem wiec o dwóch braciach…Sebastian i Krzysztof Kiemlicze zaprawdę burzliwe mieli intro w dorosłość. Wychowywani de facto przez babcię, w złej dzielnicy Olsztyna, szybko zaczęli dorastać. Tylko…
Read More about Szabla Kmicica
Na 11 rocznicę
Jako, że w marcu stuknie 11 lat prowadzenia tej strony do 21 – Okiem Chutornika jeszcze 54. Co daje 75. Tak na okrągło w nieokrągłą rocznicę. 1 . Czekając na śnieg Ostatnie tygodnie przed 24 II 2022. Praca w Fabryce Narzędzi Rolniczych. Czekając na śnieg – Okiem Chutornika 2. Od września do grudnia Czyli moja…
Read More about Na 11 rocznicę
Od września do grudnia
Taki tekst strzeliłem na Insta 8 II: Tak mnie bombardują relacje z 100-ówki i mi się przypomniała ta gimbaza, która uczyłem w 2022. A teraz jest 2026 i to są MATURZYŚCI. Łobuzy z 5 BDT to już nawet chyba brody golą XD No to powodzenia dorośli ludzie w dorosłym życiu. I dużo szczęścia. Przy czym…
Read More about Od września do grudnia
Gdy za oknem zawierucha…
Read More about Gdy za oknem zawierucha…
8.10 do Haelen
To i zaczynam. Najpierw niebieski fartuch odbieram od zgrabnej Rumunki z magazynu niebieskich fartuchów. Potem torba to szafki, pisuar, ostatni łyk kawy, ubieram czepek na głowę, przechodzę bramkę dezynfekcyjną i odbijam kartę magnetyczną. Jest sterylnie, zimno i wydajnie. Nie pierwsza to w życiu nocna zmiana – byle do rana! Paleta za paletą Zasadniczo moja rola…
Read More about 8.10 do Haelen
Koci spokój
Taki obrazek znalazłem na internetach z podpisem ukraińskim – kotki nas grzeją . A to jest piękne, zabrzmiało jak zachowaj spokój i kontynuuj swoją robotę! Ano tak – Ukraina trwa, Ukraina walczy. Przy wszystkich swoich wadach, nie załamała się, nie rozpadła i nie poddaje się. A przecież analitycy wspierani przez mózgi elektroniczne wróżyli jej 3…
Read More about Koci spokój
Nad Mozą
Pogoda tutaj wczesno wiosenna (swoją drogą na Gromniczną mróz szykuj chłopie wóz) to i na rower można wsiąść. Pojechałem do sąsiedniej wioski. Nad rzekę Mozę. Rozlewa się ona tu szeroko. Ładnie, krajobraz trochę jak na mazowieckim Urzeczu. Pola, wioski, łęgi. Sporo przeróżnego ptactwa. Pewnie też i wędkarze mają tu swoje miejsca. Nad rzeką i w starorzeczach….
Read More about Nad Mozą
O nich Pieśń…
Czyli niejako Post Scriptum do wczorajszego wpisu. Napisane na instagram pod wpływem porannego widoku śniegu pokrywającego polder pod fabryką. Czasem piszę sobie wiersze. Nie jest to poezja wybitna. Nie każdy piłkarz gra w lidze hiszpańskiej, nie każdy co kleci wiersze jest nominowany do Nike. Jestem takim piłkarzem co gra amatorsko w polskiej A-klasie , ale…
Read More about O nich Pieśń…
Słoneczne wspomnienie
Pojechałbym nad Balaton, lub włoskie jeziora Może też… *** Słoneczną Sardynię Odwiedził Transylwanię bukową i winną Oraz sztormową Gdynię ** ** Lecz i Rymanów pachnący jodłami i pole śnieżne z biegnący sarnami *** ** *** Lecz nawet Księżyc Srebrny Tarnina pachnąca… I to starczy P. S. Jak spotkacie w Polsce moje koty to przekażcie im…
Read More about Słoneczne wspomnienie