A Touch of Zen
Spadł śnieg. Świat wokoło zrobił się monochromatyczny. Czekam na Sympozjon Wolnych Daków, czekam na grudzień, czekam na Szwecję, czekam może i na Warszawę. Czekam, a tak naprawdę sam nie wiem na co. Coś tam piszę. Głownie takie szufladowe rzeczy. Wiersze jakieś, piosenki sentymentalne, trochę też wspomnienia. Generalnie takie pisanie użytku wewnętrznego. Owszem zdarzają się polityczne…
Read More about A Touch of Zen