Burza wrześniowa
Kwiaty zdobią pancerze zwycięzców Śpiew partyzantów rozbrzmiewa lasami Lubię wrześniowe burze Wichry pierwsze jesienne Szczególnie te co jak suche liście roznoszą pułki raszystów
Read More about Burza wrześniowa… z dorzecza Wisłoka
Kwiaty zdobią pancerze zwycięzców Śpiew partyzantów rozbrzmiewa lasami Lubię wrześniowe burze Wichry pierwsze jesienne Szczególnie te co jak suche liście roznoszą pułki raszystów
Read More about Burza wrześniowa
Lubię mój samochód. Nie jest może najpiękniejszy, najnowszy ani najbardziej ergonomiczny. Nie ma żadnych bajerów – ani technicznych ani wizualnych. Przejechałem nim jednak trochę kilometrów po Polsce, Ukrainie, Słowacji i Węgrzech. Trochę, a wcześniej przejechał nim trochę mój Ojciec. Któregoś dnia będzie musiał odejść na zasłużoną emeryturę. I trzeba będzie się rozglądać za czymś nowym….
Read More about Elektryczną hulajnogą przez Morze Aralskie
Na fotografii widzimy dwóch żołnierzy amerykańskich. Jeden to Nieznany Żołnierz, choć bez wątpienia katolik. Może nazywa się Walt Kowalsky , a może Jimmi O’connor. Ten drugi, ubrany w ornat to ksiądz kapitan Emil Kapaun. Zdjęcie zrobiono jesienią 1950 roku na Półwyspie Koreańskim. Tuż przy linii frontu, kilka miesięcy przed męczeńską śmiercią kapelana 1 Dywizji Kawalerii….
Read More about Etos chrześcijańskiego rycerza
Noc na pustkowiu pod Równem świeciła tysiącem gwiazd i srebrem mrozu Ulica na rogatkach Krosna tonęła w złotym pyle Kwiaty szły ku słońcu i ptaki śpiewały jak zawsze A wśród tego piękna Gromy piekielne Diabelstwa nocne Srebrniki, rakiety i rzeź Kot Morda sadzi winogrona Płoną okręty piratów i legioniści biją wroga A Kot z Siekierą…
Read More about Dziwne przedwiośnie
Przedwiośnie Wpadłem w miasto niechcący. Miałem jechać obwodnicą, ale pomyliłem drogę i wjechałem do centrum. Tu już czuć było wojnę. To taki dziwny stan…jakby elektryczność wisiała w powietrzu. Poczucie trwogi, naciągania ord barbarzyńców. Jeszcze ich nie widać, ale lada dzień mogą być i tutaj. Ta trwoga zalana ciepłym słońcem ukrainnego przedwiośnia. Ruch w mieście był…
Read More about Na rozjeździe w Żytomierzu
Rozpisywać się nie będę bom zmęczony. W wielkim skrócie: Wojny się nie spodziewaliśmy. Uważaliśmy Putina za terrorystę, despotę, brutalnego imperialistę, ale jednak pragmatyka. Myśleliśmy , że te wojska to po to trzyma by „wypłaszać” inwestorów, prowokować zamieszki i odciągać siły ukraińskie od ( ewentualnego ) lokalnego uderzenia nad Morzem Azowskim. Wojna ukraińska będzie mi się…
Read More about Na Prospekcie nomen omen Peremohy
A cóż by mógł czytać wielki chan Złotej Ordy? Czyta o wielkich wodzach i potężnych despotach. O wojnach i układach pokojowych. Od „Wojny peloponeskiej” Tukidydesa i „Dziejów” Herodota po „Dyplomację” Kissingera. Doskonale zna przebieg falklandzkiej awantury argentyńskiej junty. Zna też dzieje inwazji Iraku Saddama na Iran Chomeiniego. Kalkuluje, radzi się, rozważa różne scenariusze. Nie kieruje…
Read More about Imperia i ludzie – co czyta Putin?
– Kawę wziąłeś? –Tak, tak. Wziąłem! Śpij, ciesz się snem! Wychodzę na pole. Z świata ciepłego i suchego do świata mrozu i wichru. Wicher wieje tej nocy z wielką mocą. Dudni i wyje hardkorowo. Jak w tej piosence śpiewanej słodkim głosikiem przez Sanah. Przenika mroźnymi podmuchami moją kufajkę i czuje się teraz niczym hrabia Fredro…
Read More about Czekając na śnieg
Przez wysoczyzny Riły. Na głównej – Alpy Kamnickie. Wzgórza nad Wisłokiem Po spotkaniu z misiem – Polany Surowiczne W krainie bogów – Masyw Olimpijski Słowacki Bieszczad – rajd Wola Wyżna-Kalinov Alpejska ścieżka – Słowenia Na czubku Królowej Beskidów Zachodnich Rambo w Gorcach Drogą przez Kaukaz Mapa autostopowiczów W Górach Śnieżnych – wycieczka na Świnicę.
Read More about Na szczytach