40 na 40
Imperia i ludzie – Ziemia
Słupki Dawno, dawno temu wschodnią granicą Polski, w mojej okolicy, stanowiła rzeka Wisłok. Na zachód od rzeki panowali polscy królowie i książęta. Na wschód – ruscy kniaziowie. Ruscy czyli ruscy a nie rosyjscy. Rosji bowiem jeszcze wtedy nie było. Choć w pewnym momencie na kartach dziejów pojawił się gród Moskwa. Wisłok był jasną i czytelną…
Read More about Imperia i ludzie – Ziemia
W Górach Srebrno-Rudych
Przypierdolić na odlew W górach zawsze lepiej mi się myśli. To i sobie rozmyślałem o Rzeczpospolitej. I nie tylko. Na przykład przypomniały mi się szkolne czasy. Bijatyki między innymi. Na pewnym etapie mojej edukacji najważniejsza umiejętnością była walka wręcz. Oczywiście w tych walkach młodych kogutów nie padały ofiary w ludziach . Ot bójki chłopięce. Rozbite…
Read More about W Górach Srebrno-Rudych
Zasieki
Na początku tego wpisu chciałbym podziękować prezydentowi Białorusi. Mam ostatnio paskudny nastrój i planowałem definitywnie zakończyć zabawę w blogowanie (https://chutornik.pl/2021/11/koncepcje/ ), ale pan Łukaszenko skutecznie (choć pewnie nieświadomie) zmotywował mnie do pisania. Droga na Smoleńsk Nieco ponad rok temu na Białorusi wybuchła (warto o tym przypomnieć) antyłukaszenkowska rewolucja. Polska, latami inwestująca w różne Biełsaty, poparła…
Read More about Zasieki
Żniwa na Wilczych Budach
Grzybobranie kojarzy mi się z dzieciństwem. Zbierało się je w Górach Dzika, zbierało w Beskidzie, w Bieszczadach, Puszczy Sandomierskiej i Lasach Janowskich. Potem jakby zapomniałem o grzybach. Do lasu owszem chodziłem , ale w innych celach niż zbieractwo. Grzyby jadłem dla smaku, czasem dla fantazji, ale ich nie szukałem. Nie rozglądałem się po leśnej ściółce….
Read More about Żniwa na Wilczych Budach
Ku morzu
Cesarsko-Królewskie Wolne Miasto Triest na początku zeszłego stulecia, jak sama nazwa wskazuje, podlegało jurysdykcji JCM Franciszka Józefa. To były wtedy antypody mojej Galicji. Galicja to północno-wschodni kraniec państwa, tu był kraniec południowo -zachodni. Austro-węgierskości nie da się jednak nijak wyczuć w tym mieście. To dziwne bo trochę podróżowałem po terenach dawnego C.K. Imperium i wszędzie…
Read More about Ku morzu
Kraj szczęśliwy
Mówiąc o tym państwie trzeba zacząć od tego, że kraj to piękny. Piękno to pół szczęścia. Są tu winne pogórza i żyzne równiny poprzecinane zasobnymi w wodę rzekami. Są i góry. Tu łączą się Alpy i Dynarskie Góry. Jak na kraj w 2/3 górzysty, a lesisty jak państwa Skandynawii, mieszka tu sporo ludzi. Po malowniczych…
Read More about Kraj szczęśliwy
Co dalej z Afganistanem?
Sowietom poszło lepiej Wiosną wróżyłem, że Afgański rząd nie pociągnie zbyt długo – https://chutornik.pl/2021/04/praszczajtie-gory-do-swidania-afgan/ nie sądziłem jednak, że rebeliantom pójdzie tak łatwo. Było nie było, sowiecka 40 Armia uchodziła się z tego kraju w karnym porządku. Ostatnim jej żołnierzem, który przekroczył graniczny most był sam jej naczelny wódz towarzysz generał Gromow. Powiewały dumnie radzieckie chorągwie, grała…
Read More about Co dalej z Afganistanem?
Serce Kota z Siekierą
Read More about Serce Kota z Siekierą
Improwizacja ;)
Biały kotek z rudą łatką na głowie przebiegł po świata krawędzi sady wiosną kwitnące ośnieżone granie gór brzegi oceanu szumiące i białe przestrzenie chmur. I nadal kotek biały pędzi lecz kiedyś „stop” wypowie Zasiądzie na łące kwietnej Na srebrny księżyc popatrzy Będzie kotkiem szczęśliwym
Read More about Improwizacja ;)