Jak tak popatrzę w lustro…
Jeśli ktoś nie lubi niemiłych słów to niech nie czyta. To takie ostrzeżenie. Koronakryzys trwa już jakiś prawie dwa miesiące. Jakie są moje wrażenia po tych kilku tygodniach obserwowania Polski? Mam, nieodparte a bezlitosne, wrażenie że Polacy ( i Polki) to gromada prawicowych szurów, lewackich radykałów, malkontentów niezadowolonych ze wszystkiego, ekspertów od wszystkiego, histeryków, niewiedzących…
Read More about Jak tak popatrzę w lustro…