Wiosna (prawie) bezludna
Parę pamiątkowych fotek z ciekawych czasów. Plus luźne notatki, bez chronologii, bez redakcji. Takie zapiski na pudełkach zapałek, albo kartonach z ryżem, kaszą i makaronem. Las, bez ludzi. Trochę się boję teraz ludzi. Jak chyba wszyscy. Z drugiej strony … Chiny Ludowe sobie prawie poradziły. Prawda, za pomocą drakońskich i nadzwyczajnych metod, ale tak. Odnotowano…
Read More about Wiosna (prawie) bezludna