Oblężenie
Dziwnie się czuję, gdy raz na parę dni jadę pociągiem. Tym co zwykle, ze stacji Piaseczno do stacji Okęcie. Cisza, perony niemal puste. Jakiś facet z aktówką. Jakaś kobieta z siatką na zakupy. Dwie młode dziewczyny. Łacznie ze mną 5 osób. Zwykle ludzi na tym peronie, o tej porze jest, tak na oko, dziesięć razy…
Read More about Oblężenie