Jak hartowała się stal
Kot Fabryczny Wita mnie tuż za bramą. Ogromny, żbikowaty, trochę nieufny. Fabryczny kot. Czeka codziennie na zmianę zmian. Zawsze czeka, także i na mnie. Wie, że niosę kawałek kiełbasy. Rozwijam kawałek starego „Do Rzeczy” i wyciągam pachnący kąsek. Kocisko podbiega miaucząc. –Przyniosłeś mi kiełbasę? -Przyniosłem, przepraszam, że wczoraj zapomniałem –Wybaczę, tylko daj mi szybciutko! Kładę…
Read More about Jak hartowała się stal