Kiepski ze mnie prorok
Styczeń 2010 roku. Tam na fotce powyżej. Piękna, mroźna zima. Niecałe cztery miesiące później na rozmiękłą, roztopową ziemię w zamglonym smoleńskim lesie spadnie rządowy Tupolew. Czy wcześniej sobie coś takiego wyobrażałem? Wypadek lub zamach, który zmasakruje ścisłą „górę” RP? Nie, to było nie wyobrażalne. Owszem wcześniej spadł rządowy helikopter (notabene koło Piaseczna) na pokładzie a…
Read More about Kiepski ze mnie prorok