Słowo na niedzielę – a na tą nie mam nic do powiedzenia
Raczej nic. Nie wiem, może to wszystko bez sensu. Moralizuję, a sam jestem grzesznikiem. „Radzę” jak powinni się zachować sterujący państwem,a sterowanie własnym życiem wychodzi mi średnio. Mogę tylko powiedzieć, że miałem życie ciekawe. Pisać, nie pisać? W ogóle to dopłacam do tej strony, bo za serwer trzeba będzie zapłacić. Serwery są płatne. Nie zarabiam,…
Read More about Słowo na niedzielę – a na tą nie mam nic do powiedzenia