Latarnia morska
Nad zatoką zapadał zmierzch. Była już pora odpowiednia by zapalić mechanizm. Składał się z wielkich lamp napędzanych energią płonącej nafty i szeregu luster wzmacniający świetlny efekt. Latarnik powoli wchodził stromych schodach. Za nim podążał jego stary, wielki czarno-biały kocur. Potem wszystko szło według procedury. Po zapaleniu wszystkich lamp obaj długo patrzyli na morze. Było szaro-zielone….
Read More about Latarnia morska