Chwile – z krańca do krańca cz.2
Bristol. W Kijowie nocą było ponad 27 stopni. Tu ściana deszczu, sztormowy wicher i o 17 stopni chłodniej. Bristol – miasto portowych tawern, rave-party i studenckich klubów. Na redzie u ujścia rzeki Avon stoją jachty, statki towarowe, łamacze wichrów, żaglowe fregaty. Mewy krzyczą nad nimi, pachnie solą, jodem, rybą i stejkami. Kiedyś portowe miasto żyło…
Read More about Chwile – z krańca do krańca cz.2